Praėjus aštuoniasdešimčiai metų po išvykimo iš Vilniaus,
Włodzimierz Korsak grįžta į vietą, kuri jam buvo artima, į mylimą Rudninkų girią. Sugrįžta jo meniniai darbai – literatūra, piešiniai, fotografijos ir suvenyrai, susiję su regionu.
Jo meninė veikla buvo susijusi su Vilniumi ir Vilniaus kraštu. Būdamas valstybinių miškų urėdijos medžiotoju, Korsakas atrado retas augalų ir gyvūnų rūšis, taip pat rūpinosi gamtos apsauga. Jis tyrinėjo ir atrado beržo keružio ir paprastosios tekšės augimo terpę, taip pat tyrinėjo briedžio populiacijos atstatymo galimybę ir lūšių reintrodukciją Rudninkų girioje.
W. Korsak buvo ne tik girininkas, bet ir gamtos mylėtojas, gamtos reiškinius aprašęs kitiems prieinamu būdu. Jo aistra fotografijai, piešimui ir literatūrai leido dokumentuoti laukinės gamtos gyvenimą. Būdamas medžiotojas, jis organizavo reprezentacines medžiokles svarbiems svečiams, o aistrą medžioti derino su fotografija.
Jo fotografijų dėka galime sužinoti apie medžioklės istoriją ir tradicijas Kresų regione. Jo darbų paroda siekiama pristatyti jo asmenybę ir veiklą.
„Świat przyrody w rysunkach Włodzimierza Korsaka” w Pałacu Balińskich w Jaszunach
Po osiemdziesięciu latach od wyjazdu z Wilna, do miejsc, które były mu bliskie, do ukochanej Puszczy Rudnickiej, powraca Włodzimierz Korsak, powraca jego twórczość artystyczna – literatura, rysunki, fotografie i pamiątki związane z regionem.
Działalność Włodzimierza Korsaka w okresie odrodzonej II Rzeczypospolitej Polskiej, bezpośrednio związana była z Wilnem i Ziemią Wileńską, a szczególnie bliscy byli mu ludzie zamieszkujący tereny Puszczy Rudnickiej, Komajskiej, Bersztańskiej, Białowieskiej, jak i same puszcze pod względem przyrodniczym i łowieckim.
Będąc łowczym w Dyrekcji Lasów Państwowych w Wilnie, z racji zawodu i umiłowania rodzimej przyrody odwiedzał nadleśnictwa Kresowe, wyszukiwał miejsca godne ochrony, odnajdywał nieopisane rzadkie gatunki roślin i zwierząt. Nad jeziorem Narocz odnalazł wielkopowierzchniowe stanowisko brzozy karłowatej (Betula nana L.), w Puszczy Rudnickiej nad jeziorem Szulnia, malinę moroszka (Rubus chamaemorus L.), którą opisał w wydanej przez siebie monografii „Puszcza Rudnicka”, na jeziorze Blado odkrył pierwsze stanowisko lęgowe nura czarnoszyjego (Gavia arctica) na terenie Polski. Zajmował się odbudową populacji łosia, prowadził reintrodukcję rysia w Puszczy Rudnickiej.
Z racji szerokich kontaktów z naukowcami, botanikami i zoologami, zapraszał ich do odwiedzenia tych miejsc. W 1933 roku Wydział Rolniczo-Leśny Uniwersytetu Poznańskiego pod przewodnictwem prof. Ryszarda Biehlera i prof. Edwarda Szechtla odbył wycieczkę leśną na Wileńszczyznę, odwiedzając między innymi Marcinkańce, Werki, Zatrocze, Sendków. W 1938 roku przygotował i poprowadził wycieczkę naukowo-poznawczą dla prof. Władysława Szafera i kilkunastu innych osób ze świata nauki, odwiedzili wówczas Sendków z Puszczą Rudnicką i Narocz.
Włodzimierz Korsak był nie tylko leśnikiem i myśliwym, w szczególności był wielkim bezinteresownym miłośnikiem przyrody i zjawisk zachodzących w niej. Posiadał rzadki dar rozumienia, odnajdywania i postrzegania zachodzących zmian w zależności od pory dnia, miesiąca lub roku, które opisywał w prosty mistrzowski sposób w publikacjach, dając możliwość obserwacji innym. Jego opisy w książce „Piękno w lesie” zwracają uwagę czytelnikom na obrazy przyrody zachodzące wokół nas, których z racji pospolitości nie dostrzegamy, nie będąc często świadomym ich ulotnego piękna.
Dzięki szerokiemu zainteresowaniu wieloma dziedzinami sztuki, fotografią, rysunkiem, muzyką i publicystyką, podczas niezliczonej ilości samotnych wypraw przyrodniczo-łowieckich, do miejsc, które rzadko odwiedzali zwykli ludzie, rejestrował na kliszy aparatu, przekazywał w rysunku, opisywał literą sceny z życia przyrody, niedostępne zwykłemu śmiertelnikowi. Jako pierwszy wykonał zdjęcie tokującego głuszca na tokach wiosennych, pokazał na fotografiach tajemnicze dzikie uroczyska puszcz kresowych, malownicze pełne dzikości rzeczki puszczańskie, tajemnicze pełne mlecznych, kłębiących się oparów świty nad leśnymi jeziorkami, z odwiedzającym je, hałaśliwym i śpiewnym ptactwem. Dokumentował naturalne sceny z życia zwierząt, z jego ulubionymi gatunkami, jakimi były łosie, niedźwiedzie i głuszce.
Jako łowczy, organizował wiele polowań, prezydenckich, dla korpusu dyplomatycznego, ministerialnych, administracyjnych i zwykłych. Wśród nich zbiorowe reprezentacyjne przygotowywane corocznie przez Prezydenta Ignacego Mościckiego dla zapraszanych osobistości ze świata polityki i korpusu dyplomatycznego ambasad w Polsce, odbywających się w Puszczy Białowieskiej, w komorze cieszyńskiej. Indywidualnych dla grup myśliwych na określone gatunki zwierzyny w puszczach kresowych, na Polesiu i w Karpatach. Dla uczestników III Zjazdu Międzynarodowej Rady Łowieckiej w Warszawie w 1934 roku, na Polesiu.
Jako myśliwy brał udział w polowaniach na terenie całego kraju, w Puszczy Białowieskiej, Bersztańskiej, Rudnickiej, Komajskiej, na Polesiu w Ordynacji Nieświeskiej i Dawidgródeckiej u książąt Radziwiłłów, w Dziśnie u Świętorzeckiego, w Karpatach, w Wielkopolsce. Podczas polowań starał się łączyć pasję fotografowania, z polowaniem.
W zachowanych pamiętnikach i opisach polowań, radował go celny szybki strzał do grubego zwierza, ale jeszcze bardziej zamiast strzału z jego ulubionej trójlufki „Bronki”, strzał z obiektywu z nieodłącznej Leiki standard. Te mistrzowskie zdjęcia, pełne ekspresji, publikował w wielu czasopismach przyrodniczo – łowieckich tamtych lat, wysyłał na konkursy fotograficzne, zdobywając wielokrotnie pierwsze miejsce w konkursie „Łowca Polskiego”. Dzięki zachowanym fotografiom mamy możliwość poznania historii łowiectwa na Kresach, tradycji i kultury związanej z polowaniem, osób uczestniczących w polowaniu.
Z uwagi na historyczny moment otwarcia pierwszej wystawy twórczości Włodzimierza Korsaka po wyjeździe z Wilna, aby odwiedzającym przybliżyć sylwetkę pisarza, w katalogu zawarłem krótką historię jego działalności na Ziemi Wileńskiej.
